środa, 22 sierpnia 2012

Spirulina Algi Morskie

Dziś z samego rana przyszła do mnie paczka (tak tak to juz druga w przeciągu 3 dni ).
Ponad tydzień temu złożyłam swoje pierwsze zamówienie na stronie ZSK. I jako początkująca z półproduktami, zdecydowałam sie na kilka bestsellerów :)


Moje zamówienie składało sie z :
* Kwasu hialuronowego 
* Spiruliny Algi Morskie
* Hydrolat Keratyny
* Hudrolat z kwiatów pomarańczy słodkiej

Naczytawszy sie wiele dobrego o Spirulinie bez wahania znalazła się ona w moim koszyku zakupowym.
Co prawda zostałam uprzedzona o bardzo charakterystycznym zapachu tego specyfiku, jednak cóż troszke mnie zaskoczył :)

Spirulina to zielono-niebieska mikroalga, posiadająca formę spirali. Jest najbardziej niezwykłą rośliną odżywczą, jaka została odkryta przez człowieka. Do dnia dzisiejszego nie znaleziono na naszym globie żadnego organizmu, żadnej rośliny, ani też żadnego środka kosmetycznego, który zawierałby tak bogatą kombinację naturalnych, łatwo przyswajalnych i bezpiecznych dla człowieka substancji odżywczych

Spirulina:intensywnie nawilża wysuszoną i zmęczoną skórę całego ciała, powodując zadziwiające efekty już po pierwszym zastosowaniu

* odżywia i ujędrnia
* poprawia wygląd i koloryt skóry
* likwiduje trądzik oraz zmiany skórne spowodowane trądzikiem
* likwiduje niepożądane wypryski przebarwienia oraz zaczerwienienia
* przynosi ukojenie popękanej i łuszczącej się skórze
* wspomaga likwidację cellulitis

Mniej więcej tyle wyczytamy o Spirulinie na stornie ZSK.

Co do samej spiruliny zgadzam się w 100%. Jest to proszek o zielono-niebieski, przokropnie śmierdzący ! Łagodniej tego nazwać sie nie da. Po pierwszym otworzeniu wieczka pojemnika myślałam ze zwymiotuje, to samo odczucie towarzyszyło siostrze i mamie.


Zabezpieczając nozdrza, rozrobiłam proszek z wodą mineralną i położyłam na twarz. Czekając cierpliwie 20 min ażeby zmyc w końcu z siebie to świństwo. 
Trzeba przyznać że maseczka 100% spirulina bardzo ładnie prezentuje się na twarzy.
(tu już troszkę przeschnięta, szukująca się do zmycia)


No i teraz to co najważniejsze. ZAKOCHAŁAM SIE W JEJ DZIAŁANIU!! Fakt faktem to była pierwsza moja aplikacja spiruliny na twarz, ale efekty są tak olśniewające, że musiałam się z wami natychmiast podzielić ! 

Twarz rozjaśniała, nabrala promienności. Blizny po trądziku stały się bledsze, wszelkie zaczerwienienia zniknęły, jakby nigdy w życiu ich nie było. Skóra stała sie miękka i gładka. Same pozytywy. Jedynym minusem jest ten przeokropny zapach! Ale dla takich efektów jestem w stanie przetrwać wszystko ! 
Mam nadzieję ze regularne jej stosowanie zdziała cuda z moimi bliznami i przebarwieniami, z którymi ciągle walczę, ale to wyjdzie w praniu. Więc na tą chwilą jestem strasznie zadowolona z tego zakupu, i napewno przy kolejnych zakupach zaopatrzę się w większe opakowanie :)

Miałyście Kochane kiedyś styczność ze Spiruliną ? A może jest ona Waszym ulubieńcem jeśli chodzi o naturalne maseczki ?


12 komentarzy:

  1. Moja czeka na swoją kolej...teraz się okładam glinkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja glinki uwielbiam, jednak działanie tego śmierdziuszka bardziej mi odpowiada :)

      Usuń
  2. Ja przeraźliwie boje się jej zapachu i pewnie sie nie skusze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zatkałam nos stoperami do uszu :D hahahaha :D

      Usuń
  3. Ja spirulinę lubię, szkoda, że śmierdzi jak rozkładające się z bagnach ciało;p

    OdpowiedzUsuń
  4. zamówienie dopiero mnie czeka,musze zużyc to co mam;d
    pozdrawiam,zapraszam!;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm, może coś w tym smrodku jest ^^ jak zawsze brałam jakieś lekarstwa o przykrym smaku i zapachu, to wszyscy naokoło mówili, że im bardziej śmierdzące tym mają lepsze działanie haha :D!

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę się przyjrzeć tej Spirulinie :))

    OdpowiedzUsuń
  7. też naczytałam się wiele dobrego o spirulinie i kilka tygodni temu kupiłam w zielarni saszetkę, ale ciągle nie mam czasu się za nią zabrać! może pod wpływem Twojej notki to zrobię. ja chcę spróbować z jogurtem. a zapach to zapach pokarmu dla rybek -spirulina jest jego składnikiem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj zapach karmy to że tak powiem rybka w porównaniu ze spiruliną... :D Próbuj i podziel się efektami :)

      Usuń