Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 lipca 2013

New in from DM

Uwielbiam, Kocham a jednocześnie Nienawidzę,a dokładniej drogerii DM. 
Uwielbiam za bardzo niskie ceny moich ulubieńców
Kocham za kosmetyki Balea, Alverde i limitki Essence, które nie trafiają do Polski
Nienawidzę za to, że niestety nie każdy ma do niej dostęp ( mój również nie jest bezprośredni :( )

Ale mimo wszystko Kocham :)
Dziś pokażę Wam kilka nowości, które zasiliły me zapasy :)

Skusiłam się na 3 nowości a mianowicie

Szampon 2w1 Balea z edycji limitowanej na lato do włosów blond
Szampon Balea z mocznikiem
Szampon Alverde ultra delikatny 

Żele pod prysznic Balea ( ich nigdy dość :) )


Ulubione odżywki do włosów Alverde oraz Maska Balea



No i ulubieniec który ostatnio namiętnie jest molestowany przeze mnie, dzień w dzień
kuleczki rozświetlające Essence :)



Buziaki :*

wtorek, 19 lutego 2013

Przypomnienie o razdaniu :)

Kochani poraz kolejny zapraszam na rozdanie, które trwa na blogu :)

Do wygrania jest róż z limitowanej kolekcji Essence Vintage District.

klik
Rozdanie trwa do 27 lutego :) i aby wziąć w nim udział wystarczy być publicznym obserwatorem bloga i zostawić komentarz pod postem konkursowym.

Tak więc Serdecznie Zapraszam :)

czwartek, 7 lutego 2013

Wygraj róż Essence Vintage District

Już od dawna myślałam nad małym konkursem dla Was :) 

Tak więc od dziś tj. 7 lutego do 27 lutego na blogu będzie trwał konkurs w którym do wygrania jest róż z Limitowanej kolekcji Essence Vintage District




Aby wziąć w udział w losowaniu :

1. Zostaw pod postem komentarz z chęcią wzięcia udziału w losowaniu
 2. Podaj swój adres mail
3. Bądź publicznym obserwatorem bloga :)

Będzie mi niezmiernie miło jeśli wspomnicie również na swoim blogu o losowaniu co zwiększy Waszą szansę na wygraną :)


Tak więc zapraszam serdecznie :)

środa, 23 stycznia 2013

DM czy Ty wiesz, że ja się w Tobie Kocham...

Jak w tytule, mogłabym to powtarzać dzień i noc :) DM czy Ty wiesz, że ja się w Tobie Kocham... :D

Od kiedy mam dostęp do DM i jego wspaniałości, co jakiś czas zaopatruje się w nowe kosmetyki, które zaciekawiły mą duszę, ale też zawsze wracam do tych sprawdzonych perełek :D

Tak więc dłużej nie przeciągam ale ostrzegam ! (grozi zawałem ) :D


Produkty do pielęgnacji włosów :


4x Szampon do włosów z olejkiem z migdałowym i arganowym Alverde
2x Olejek do włosów z olejkiem migdałowym i arganowym Alverde
2x Szampon do włosów z hibiskusem Alverde
Szampon do włosów z morelą Alverde
Odżywka do włosów z morelą Alverde
Maska z avocado Alverde

Pielęgnacja ciała :


Żel pod prysznic limonka i aloes Balea
Żel pod prysznic figa i makaroniki Balea
(tak się nazywają te ciasteczka?)
Pianka truskawkowa Balea
Balsam do ciała Balea

Pielęgnacja Twarz :


Maska do twarzy z mocznikiem Balea
Krem do twarzy na noc z mocznikiem Balea

Kolorówka :


Puder prasowany Alverde (miał być korektor) :D
Blush Essence z limitowanej kolekcji Vintage
Krem koloryzujący Balea Kolor Naturell

Na tym moje Drogie kończą się moje "noworoczne" zakupy z DM, poczyniłam również małe zakupy nie DMowskie :)


Skusiłam się na :

Glinkę z morza czarnego 
Płyn Miceralny BeBeauty
Spirytus salicynowy z aloesem (dla mnie to nowość :D)
2x jedwab do włosów CHI
Chusteczki do demakijażu Cleanic
Tusze do rzęs Maybelline


I to juz wszystko:).
Jak dla mnie to poszalałam po całości, i mam szlaban na zakupy do końca marca... :D




sobota, 1 grudnia 2012

Essence Nude Glam - 02 iced strawberry cream

Dziś po ciężkim dniu gospodarczym wygospodarowałam chwilę dla siebie. Czyli na pierwszy ogień poszły paznokcie. Nie przepadam za zbyt wymyślnymi paznokciami, zdecydowanie bardziej wole klasyczny manicure. Dziś więc padło na jeden z moich ulubionych nudziaków a mianowicie :

Essence Nude Glam 02 iced strawberry cream.


Zdecydowanie bardziej wolę starszą wersję lakierów Essence, dlatego też dbam o nie jak tylko mogę.
Iced Strawberry Cream to jeden z moich ulubionych nudziaków, dlatego wybór był prosty.  
Pazurki pomalowałam a w efekcie wyszło coś takiego :)


Lakier jest bardzo milusi i przyjemniutki :D Wystarczy już jedna wartwa do zadowalającego efektu, ale 2 nie zaszkodzą :)


Na pazurkach utrzymuje sie maksymalnie do 4 dni. Po 2-3 dniach widać już lekko starte końcówki, ale ze względu na fakt, że lakier nie jest ciemny a wpada w nudziakowy róż nie rzuca się to w oczy :D


 Bardzo lubię ten lakier ze względu na kolor, jakość i oczywiście cenę, która do wysokich nie należy, a należało się za niego niecałe 6zł.  

A Wy Kochane jak spędzacie sobotnie popołudnie ?
Relaksujecie się? :

__________________________________________________________________________________________________


Pewnie zauważyliście dość nietypowe tło zdjęć ? :D A to za sprawą tego, iż rozpoczął nam się Grudzień, pełen brokatów i iskrzących się drobinek wśród białego śniegu.
Co prawda śniegu jeszcze nie mamy ale myślę że to kwestia dni :)



wtorek, 6 listopada 2012

Essence Wild Craft - paletka do stylizacji brwi

Brwi... to moja odwieczna zmora. Mój naturalny kolor brwi to bardzo jaśniutki blond prawie że niewodoczny. Tak więc dla mnie na porządku dziennym jest henna oraz paletka do stylizacji brwi :)
Chociaż z natury jestem blondynką uwielbiam kiedy brwi brwi są wyraźnie zaznaczone. Moja twarz jest wyraźniejsza a kontur pięknie zaznaczony.

Tak więc dziś jedna z moich paletek pochodząca z limitki Essence Wild Craft.


Opakowanie jest ładne i estetyczne, jednak znając już dobrze markę Essence mogę przewidzieć, że napisy zetrą się szybciej niż mi się wydaje :) ale kompletnie nie wpływa to na jakość cieni.


Paletka składa się z dwóch cieni do stylizacji brwi oraz rozświetlacza pod łuk brwiowy. Cienie są średnio napigmentowane jednak efekt na brwiach bardzo mnie zadowala, a rozświetlacz świetnie spisuje się w kącikach oczu :D. Do zestawu dołaczony jest również pędzelek , jednak ja z przyzwyczajenie używam swojego :)



Mile zaskoczyła mnie jakość paletki, jeśli chodzi o brwi pigmentacja nie jest przesadzona powiem wręcz jest w sam raz :) Biorąc pod uwagę również cenę coś około 10 zł to wystawiam jej ocene 4++/5. 
Skusiłam się jeszcze na lakier oraz pomadkę pochodzącą z tej samej limitki ale o tym innym razem :)

A na co Wy polowałyście ? Jakość komsetyków spodobała się Wam czy raczej spodziewałyście się czegoś lepszego?



sobota, 3 listopada 2012

A może by tak WYMIANKA?

Pomału kończy się błogie lenistwo, czas zakasać rękawy do pracy ! :D 
Dziś zrobiłam małe porządki w swoim kuferku :) Być może, znajdziecie coś dla siebie, coś czego pragniecie i poszukujecie :)
Propozycje wymiany piszcie na 

szymanska_katarzyna0@o2.pl

Puder rozświetlający Essence pochodzący z edycji limitowanej Circus Circus

Błyszczyk do ust Kobo
Użyty 2 razy


Pudry w kompakcie Maybelline Jade
Każdy użyty 3-4 razy

Mleczko prostujące do włosów Marion
Użyte 1 raz

Pomadka do ust Maybelline Jade
Użyta 2-3 razy 

Cienie do powiek :
My Secret 403 Double Effect 
My Secret Potrójne Cienie do powiek 
Kobo Pigment 506 Blue Mist - nowy

Krem pod oczy 
Siquens Prevention - użyty 2 razy
Krem nawilżająco-matujący Garnier - użyty 2 razy
Podkład Stay Matte Rimmel 300 Natural Beige - została połowa tubki

Kobo błyszczyk w słoiczku - użyty 2 razy


Puder brązujący Essence pochodzący z edycji limitowanej A New League
użyty kilka razy



Róż do policzków Essence 01 swirlpool pochądzący z edycji limitowanej Marble Mania


Puder matujący Sensique nr 04

Wibo Tusz do rzęs czarny hypoalergiczny


L'oreal tusz do rzęs czarny - nowy 





piątek, 28 września 2012

Mały koszmarek od Essence z pięknym kolorem

Nie tak dawno temu, firma Essence zmieniła szatę swoich lakierów na bardzo ładne subtelne buteleczki z szerokim pędzelkiem.





Wszystko ładnie pięknie. Wspaniały kolor gorzkiej czekolady, wdzięczna nazwa  "wanna say hello". Idelanie się rozprowadza, nie smuży i wystarczy jedna warstwa do zadowalającego efektu. Pomyśleć można "lakier idealny !!!"...



...ale czy na pewno ? Okazuje się, że jednak nie jest tak cudownie, jakby moglo się wydawać. Na moich pazurach lakier nie wytrzymał ani 4 godzin !!! Po kilkukrotnym myciu dłoni, zauważyłam lekkie przetracia na końcówkach a po kąpieli stało się to !


Lakier zaczął odpryskiwać, końcówki starte, coś strasznego ! Istny koszmarek, ale czy za taką cenę a mianowicie niecałe 7 złotych polskich można spodziewać się lepszej jakości? Czy można wybaczyć lakierowi trwałość, bedąc bezgranicznie zakochaną w kolorze? :)

A wy już zaopatrzyłyście się w nowe lakiery essence? Jak u Was się sprawdziły ? ;)

sobota, 18 sierpnia 2012

Essence - Ibiza Sun

Niemożliwe ! Po wczorajszej ponurej aurze, dzis mamy 33 stopnie w słońcu. Czyżby wielki powrót lata? Okaże się, już niedlugo :)
Tak więc nawiązujac jeszcze wakacyjnie dziś przedstawię Wam mój KWC wszech czasów, bez którego nigdzie sie nie wybieram.

O czym mowa? A no o tym ;)


Essence Ibiza Sun 01 czyli rozświetlający puder do twarzy i ciała 

Dla mnie to wszystko w jednym :D sprawdza sie jako bronzer, rozświetlacz i cienie. To właśnie tą paletką wykonałam swój studniówkowy makijaż. Który możecie zobaczyć poniżej.



Wracając do naszego głównego bohatera. W sprzedaży są dwie wersje, dla blondynek i brunetek. Ja oczywiście posiadam wersję dla blondynek jednak w planie mam zamiar dokupić również tą drugą wersję.


Rozświetlacz składa się z 6 kolorków idealnie do siebie dopasowanych, i cudownie napigmentowanych, więc żyć nie umierać :)


Na zdjęciu cienie są pokazane na surowo beż żadnej bazy. Ja jestem zachwycona. Wydajność kosmetyku jest nieziemska. Używam go praktycznie codziennie od jakis 8 miesięcy 
Za 11g kosmetyku zapłacimy coś ponad 15 zł. Więc jeśli chcecie zrobić interes życia zdecydowanie polecam zakup tego rozświetlacza :)


Miałyście Kochane do czynienia już z tym cudem ? Czy raczej go omijałyście ?



czwartek, 2 sierpnia 2012

Makijaż na sesję ?

Tak tak :D Nie ma to jak "profesjonalna" sesja zdjęciowa. Bedąc u przyjaciółki zaczęłyśmy przeglądać zawartość jej strychowej szafy. I kiedy tak gawędząc spędzałysmy miło czas moim oczom ukazała sie ta oto przepiękna sukienka vintage. Od razu zaproponowałam A. sesję zdjęciową, jednak że ona bardziej komfortowo czuje sie po drugiej stronie aparatu za "modelkę" robiłam ja. 

Makijaż uczynilam leciutki z mocniejszym akcentem na usta :)
Zobaczcie wyniki naszej pracy :)





Makijaż składał sie z:

Podkład- Max Factor Secound Skin Foundation
Mineralny puder sypki Annabelle Minerals
Bronzer- Essence 
Cień- Essence
Pomadka -Chanel Rouge Coco
Tusz - Astor Big & Beautiful Boom  


środa, 25 lipca 2012

Essence A New League/ zakupy/wymiana czyli 3 w 1

Dziś mamy post 3 w 1 :) A mianowicie przedstawie Wam wszystkim już znaną limitkę Essence, to po pierwsze. Po drugie pokaże Wam dzisiejsze małe zakupy i po trzecie pochwalę sie wymianą z Sonnaille:)

Jakis czas temu trafiłam na limitkę Essence A New League. Wiem wiem, że w sprzedaży są już oddawna ale śmiem sądzić iż w moim mieście ukrywała sie ona przede mna :) Ale kiedy ją ujrzałam i zobaczyłam dużo niższe ceny niż te które były na początku (4,99 zł) nie mogłam sie oprzeć :)
Zobaczcie co mi przypadło do gustu z tej serii :)


Są to :
* puder brązujący
* wodoodporny liner w płynie kolor brązowy
* oraz cienie w kremie 01 oraz 03

Bardzo sie ucieszyłam kiedy zobaczyłam to stoisko w moim rossmanie :) gdyż od dłuższego czasu pojawiają sie recenzje tych kosmetykach na blogach a ja ich nie miałam, gdyż jak już wspomniałam ukrywały sie :)

Pierwszym kosmetykiem na ktory sie rzuciłam gdyz widniał na stoisku w ilości sztuk zaledwie 2 (obie wykupiłam ja :) sobie i siostrze )


Opakowanie nie powala ale nie ono sie liczy a zawartość :)
Zawartość niczego sobie. Otwierając pudełeczko widzimy mozaike 4 kolorów wg mnie to : biały, beżowy, kawa z mlekiem i brąz :) wszystko ładnie łączy sie w mniej więcej w kolorek 3 i 1/2 kawy oraz 1 i 1/2 mleka :D czyli dość ładny odcień :)
Moja siostra używa tego bronzera również jako cieni do powiek i całkiem dobrze sie spisują :)

Moja ogólna ocena 4/5

Później moje macki dopadły cienie w kremie. Zachwyciły mnie dwa kolorki 01 oraz 03


O3 to piekny metaliczny ciemno miedziany odcień. Miłość od pierwzego swatcha podobnie kolor 01 :).
Producent zapewnia o bardzo dobrej trwałości kosmetyku i w pełni go popieram trzeb sie nieźle napracować żeby zmyć te cienie, są bardzo wytrzymałe.



No i wkońce 3 i ostatni kosmetyk z tej seri to brązowy wodoodporny liner. Jego trwałość nie jest już tak cudowna jak cienie, ale też nie powinien się wstydzić :) Jesteśmy w stanie wyczarować nim naprawdę ładną subtelną delikatnie brązową kreskę 


Teraz zmienie troszkę kolejność i pokaże Wam zdobycze z wymiany z Sonnaille

Przywędrowało do mnie :)

* Podkałam Maybelline New Yoirk Dream Satin liquid w odcieniu Light Beige
* Wodoodporna kredka do powiek Simple Beauty w kolorze srebrnym
* Odlewka podkładu Max Factor Smooth Effect 55 Buff Beige
* próbka odżywki do włosów Pantene oraz paseczki samoprzylepne do manicure

Oraz krótki liścik :)

Dziękuję Ci Kochana za wymianę w przemiłej atmosferze :), z pewnością jeszcze nie raz będzimy miały okazję sie powymieniać :) Serdecznie pozdrawiam 

No i mini zakupy nie tylko kosmetyczne :)


* Krem BB/tonujący Bielenda
* Róż Wibo
* Pomadka za niecałe 5 zł :D (skusiła mnie pięknym kolorem )
* Perfecta spa x2 do stóp oraz dłoni
* Olejek pichtowy
* Maseczka dotleniająca Ziaja
* Maseczka oczyszczająca Nonicare

Oraz zakupy te niekosmetyczne, ahhh te Wyprzedaże :)
Wszystko H&M





Ufff długi ten post dzisiaj :)

Używałyście kosmetyków z dzisiejszego posta ?:) Lubicie ?
A jak tam z wyprzedażowymi łupami u Was? :)

Buziaki :*