Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bielenda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bielenda. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 marca 2013

Denko :)

Taką piękną mamy dziś pogodę. Od samego rana wiosna sama puka mi do drzwi. Słoneczko, cieplutko 15 stopni brakuje mi jeszcze ćwierkania ptaków :D

Dziś przychodzę do Was ze zużyciami :) Troszkę sie tego nazbierało :) 
Zacznijmy więc :)

Szampony


Alverde z migdałem i arganem - recenzja tutaj
Alverde Hibiskus - bardzo lekki lekki szampon o dziwnej konsystencji. wg mnie Alverde posiada lepsze szampony niż ten. Czy kupię ponownie? Raczej nie.
Alverde z Amarantusem - podobno szampon przeznaczony jest do włosów zniszczonych, żadnej poprawy ich stanu nie zauważyłam więc ponownie nie kupię.
Alverde z morelą - Tu już jest dużo lepiej :) szampon nieźle oczyszcza i bardzo ładnie pachnie :) być może skuszę się na niego ponownie.

Odżywki

Isana - wg, mnie kompletna porażka, strasznie męczyłam się z tą odżywką ale w końcu sięgnęła dna. Nie kupię ponownie.
Farmona odżywka z Żeń-Szeniem - Recenzja wkrótce :)
Pharmaceris - recenzja tutaj
Alverde z morelą - recenzja wkrótce

Pielęgnacja ciała 

Żel pod prysznic Balea- już niedługo obszerny post o tych żelach :)
Silor +B żel nawilżający - recenzja tutaj
Płyn antybakteryjny do ciała Silver - recenzja tutaj
Antyperspirant w kulce Nivea - całkiem niezły, ale zdecydowanie bardziej wolę te w atomizerze.

Pielęgnacja twarz


Hydrolar z kwiatów pomarańczy słodkiej - jakoś nie polubiłam się z nim więc nie kupię ponownie (pewnie zastanawiacie się czemu w środku jest czarny, ano dlatego, że dosypałam do niego glinki i tak wykorzystałam do końca :D )
Biosiarczkowy żel peelingujący - jeden z lepszych kosmetyków do pięlęgnacji twarzy jaki miałam okazję stosować. Zdecydowanie kupię ponownie.
Bielenda 2-Fazowy płyn do demakijażu awokado - jeden z moich ulubionych. Kolejna buteleczka już w użyciu ;)
Bieledna 2-fazowy płyn do demakijażu Bawełna - w porównaniu do brata Awokado, wypada bardzo słabo. Bardzo podrażnił mi skórę i trafia do kosza chociaż dna nie widać. 
Próbka serum Lierac Luminescence - recenzja tutaj
Żel peelingujący do twarzy Choisee - pozwólcie, że nie będe się wypowiadała...



Tak i to by było na tyle :) Aż lepiej się czuję kiedy widzę tyle pustych opakowań :)
A jak u Was idzie ze zużywaniem ?

____________________________________________________________________

Kochane !

Dziś wieczorem ogłoszę wyniki konkursu :)

Bądźcie czujne ! :)