Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wcierka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wcierka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 listopada 2012

Projekt Denko - Listopad

Koniec miesiąca zbliża się coraz szybciej i szybciej . I nie da się ukryć, że zbliża się jeden z najcudowniejszych miesięcy roku a mianowicie Grudzień.
Dni stają się coraz krótsze, i robi się coraz zimniej. Jednak ja uwielbiam wieczory spędzone przy kubku gorącej kawy/herbaty w ciepłych grubych skarpetach z moim laptopem na kolanach i Waszymi blogami :)

A dziś przychodzę do Was z moimi skromnymi zużyciami :)

Pielęgnacja włosów 




1. Seboravit wcierka do włosów przetłuszczających się

Prawdę mówiąc, nie wiem czy zmniejszyła się przetłuszczanie się moich włosów.Włosy myję średnio co 2 dni i czas ten niestety się nie wydłużył, być może lepsze efekty przyniesie przy dłuższym stosowaniu, poczekamy zobaczymy, póki co jedna buteleczka za mną :)

2. Maska do włosów Gloria

Wspaniała baza dla ulepszaczy. Ja dodawałam do niej ulubione półprodukty :) Tania i dobra. Polecam ! :)


3. Maska do włosów Sleek

Póki co nic Wam o niej nie będę pisała, gdyż uważam, że zasługuję ona na osobny post :)


4. Maska do włosów Gliss Kur 

Bardzo fajna drogeryjna maska do włosów. Włosy po niej są błyszczące, odżywione. Być może kiedyś do niej wrócę :)


5. Uber hair

 próbka odżywki do włosów z Glossybox. Na moich włosach kompletnie się nie sprawdziła.

6. Szampon Babydream

Tego szamponu już chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Kolejna butelka już stoi wśród kosmetyków do włosów i czeka na swoją kolej :)


7. Wcierka do włosów Joanna Rzepa

Dokładna recenzja tutaj Joanna Rzepa Kuracja Wzmacniająca do włosów - ZAPRASZAM :)

8. Maska Biovax

Tak, tak kolejna maska do włosów :) Dokładniejszą recenzję znajdziecie tu Maska do włosów Biovax

Pielegnacja twarzy i ciała 



9. Masło do Ciała Joanna 


Strasznie długo męczyłam to masełko , jednak wiem już na 100% że mi masełka do pielęgnacji ciała nie odpowiadją, zdecydowanie bardziej wolę balsamy :) Jedyne co mi się w nim podobało to zapach :)


10. Płyn micelarny AA

Jeden z wielu które mi niepodpasowały, strasznie szczypały mnie po nim oczy, nie zmywał dokładnie makijażu, NIE POLECAM

11. Płyn micelarny Avene

Mała buteleczka, która znalazła się w jednym z Glossybox. Powiem tak fajny ale dupy nie urywa :D Dziekuję.

12. Iwostin Puritin tonik do skóry z problemami 


Przez bardzo długi okres czasu walczyłam z trądzikiem włąśnie za pomocą tej serii Iwostinu. Tonik sprawdza się świetnie, jednak na efekty trzeba poczekać dłuższy czas. Ale warto poczekać na efekty. Skóra po użyciu toniku nie jest napięta, a wręcz przeciwnie, oczyszczona i wygładzona :) Polecam :)


13. Peelingujacy żel do mycia twarz

A Biedronkowych dobrociach słyszał już chyba każdy. Żel micelarny okazał się moim KWC, jednak ten żel peelingujący to wg mnie kompletna porażka, i nie nadaję się do niczego. Nigdy więcej go nie kupię.



I to by było na tyle jeśli chodzi o moje pierwsze listopadowe denko :) Jak widzicie zdenkowana została sama pielęgnacja, gdyż z kolorówką u mnie ciężko :)
Miejsce w szafie pojawiło się tak szybko, jak szybko wyrzuciłam puste opakowania po kosmetykach :) Więc czas na ...? Na zakupy ! :)


Jak U Was ze zużywaniem? :) 



niedziela, 2 września 2012

Kuracja Wzmacniająca Włosy Joanna

Moich włosowych przygód ciąg dalszy :) Dziś wykorzystałam do ostatniej kropelki Rzepę czyli Kurację Wzmacniającą włosy z Joanny.



Od producenta :


Kuracja wzmacniająca Rzepa przeznaczona jest dla włosów przetłuszczających się, ze skłonnością do łupieżu i wypadania. Zawiera bogaty zestaw aktywnych czynników - takich jak ekstrakt z czarnej rzepy oraz inne specjalnie wyselekcjonowane ekstrakty naturalne i składniki energizujące, aby wzmacniać włosy i skutecznie zmniejszać przetłuszczanie się skóry głowy. To specjalistyczny produkt do wcierania w skórę głowy, który pozwala osiągnąć dobre rezultaty przy regularnym stosowaniu. Specjalna formuła neutralizuje charakterystyczny zapach czarnej rzepy i zwiększa komfort stosowania.


Recenzja :


Kuracja Wzmacniająca do włosów Joanny to bardzo fajna wcierka. W momencie zostawienia pieniążków pani ekspedientce w sklepie dostajemy  100 ml produktu o bardzo charakterystycznym zapachu :D Kto używał to wie. Opakowanie jest bardzo proste, plastikowa buteleczka ze wspaniałym aplikatorem ! W porównaniu do Jantara tutaj mamy naprawdę przemyślany aplikoator. I to pierwszy ogromny plus.
Powracając na chwile do zapachu samej wcierki. Początkowo mnie drażnił, ale z czasem pokochałam go !


Jeżeli chodzi o samo działanie wcierki ( przecież to jest najważniejsze) jestem bardzo zodowolona. Stosowałam wcięrkę po każdym myciu włosów czyli co drugi dzień przez lekko ponad 3 tygodnie . Zaraz po aplikacji robiłam masaż skalpu aby dobrze wetrzeć produkt w skórę głowy. Chwile po zakończeniu masażu, czułam bardzo przyjemne mrowienie. 
Włosy były odświeżone, lekkie, i puszyte. Nie zauważyłam wysypu babyhair, ale kondycja włosów troszkę się polepszyła, nie są to spektakularne efekty ale po pierwszym opakowaniu efekt jest zadowalający. Producent zapewnie spadek wypadania włosów, nigdy nie miałam większych problemów z wypadaniem włosów, jednak w czasie kuracji zauważyłam, że zostaje ich mniej na szczotce. 

Podsumowanie :


Cena: ja zapłaciłam za nią 6,80 zł/100 ml.
Działanie : 5/5
Opakowanie : 5/5

Za małe pieniądze dostajemy dobrej jakości produkt, który polecam w 100% :)

Znacie tą kurację? Korzystałyście z tego specyfiku? Jak sprawdził się u Was? :)