Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sleek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sleek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 kwietnia 2013

Moja nowa mała milość :)

Nie wiem jak u Was Kochane ale ta piękna pogoda za oknem sprawia, że praktycznie cały wolny czas spędzam poza domem. Jak tu nie korzystać z życia, kiedy temperatura sięga 25 stopni ? :)

Dziś chcę Wam przedstawić tak jak w tytule moją nową małą miłość a mianowicie pierwszą paletkę Sleek jaka zagościła w moim kosmetycznym kuferku. Jest to nic innego jak słynna już Au Naturel.


Paletka ta jest moim odkryciem ostatnich miesięcy, a trafiła do mnie za sprawą darmowej wysyłki na Ladymakeup. Pomyślałam, czemu nie ?:D
I takim oto sposobem stałam się szczęśliwą posiadaczką tejże paletki.


W paletce mamy 12 cieni, w tym 8 matowych i 4 perłowe, skomponowanych idealnie aby stworzyć makijaż dzienny oraz wieczorowy. .

To co mnie zaskoczyło oprócz odcieni, które są cudowne i w 100 % trafiają w mój gust, to wspaniała pigmentacja. Prawdę mówiąc nie spodziewałam się kokosów a tu nagle w środku czarnego opakowania znajduję zaginione skarby :D o których istnieniu nie miałam zielonego pojęcia.


Niewątpliwie paletka na chwile aktualne jest moim ulubieńcem w codziennym makijażu na uczelnie, czy też na lekkie szaleństwo podczas wieczornych zabaw :)

Makijaże są widoczne i co najważniejsze pięknie się prezentują ! 

Jedno jest pewne, nie jest to moja ostatnia paletka sleek jaką zakupiłam :) Zapewne już niedługo skuszę się na kolejną, tylko na którą ?:)
Jakieś propozycje? 


Buziaki :*



czwartek, 29 listopada 2012

Projekt Denko - Listopad

Koniec miesiąca zbliża się coraz szybciej i szybciej . I nie da się ukryć, że zbliża się jeden z najcudowniejszych miesięcy roku a mianowicie Grudzień.
Dni stają się coraz krótsze, i robi się coraz zimniej. Jednak ja uwielbiam wieczory spędzone przy kubku gorącej kawy/herbaty w ciepłych grubych skarpetach z moim laptopem na kolanach i Waszymi blogami :)

A dziś przychodzę do Was z moimi skromnymi zużyciami :)

Pielęgnacja włosów 




1. Seboravit wcierka do włosów przetłuszczających się

Prawdę mówiąc, nie wiem czy zmniejszyła się przetłuszczanie się moich włosów.Włosy myję średnio co 2 dni i czas ten niestety się nie wydłużył, być może lepsze efekty przyniesie przy dłuższym stosowaniu, poczekamy zobaczymy, póki co jedna buteleczka za mną :)

2. Maska do włosów Gloria

Wspaniała baza dla ulepszaczy. Ja dodawałam do niej ulubione półprodukty :) Tania i dobra. Polecam ! :)


3. Maska do włosów Sleek

Póki co nic Wam o niej nie będę pisała, gdyż uważam, że zasługuję ona na osobny post :)


4. Maska do włosów Gliss Kur 

Bardzo fajna drogeryjna maska do włosów. Włosy po niej są błyszczące, odżywione. Być może kiedyś do niej wrócę :)


5. Uber hair

 próbka odżywki do włosów z Glossybox. Na moich włosach kompletnie się nie sprawdziła.

6. Szampon Babydream

Tego szamponu już chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Kolejna butelka już stoi wśród kosmetyków do włosów i czeka na swoją kolej :)


7. Wcierka do włosów Joanna Rzepa

Dokładna recenzja tutaj Joanna Rzepa Kuracja Wzmacniająca do włosów - ZAPRASZAM :)

8. Maska Biovax

Tak, tak kolejna maska do włosów :) Dokładniejszą recenzję znajdziecie tu Maska do włosów Biovax

Pielegnacja twarzy i ciała 



9. Masło do Ciała Joanna 


Strasznie długo męczyłam to masełko , jednak wiem już na 100% że mi masełka do pielęgnacji ciała nie odpowiadją, zdecydowanie bardziej wolę balsamy :) Jedyne co mi się w nim podobało to zapach :)


10. Płyn micelarny AA

Jeden z wielu które mi niepodpasowały, strasznie szczypały mnie po nim oczy, nie zmywał dokładnie makijażu, NIE POLECAM

11. Płyn micelarny Avene

Mała buteleczka, która znalazła się w jednym z Glossybox. Powiem tak fajny ale dupy nie urywa :D Dziekuję.

12. Iwostin Puritin tonik do skóry z problemami 


Przez bardzo długi okres czasu walczyłam z trądzikiem włąśnie za pomocą tej serii Iwostinu. Tonik sprawdza się świetnie, jednak na efekty trzeba poczekać dłuższy czas. Ale warto poczekać na efekty. Skóra po użyciu toniku nie jest napięta, a wręcz przeciwnie, oczyszczona i wygładzona :) Polecam :)


13. Peelingujacy żel do mycia twarz

A Biedronkowych dobrociach słyszał już chyba każdy. Żel micelarny okazał się moim KWC, jednak ten żel peelingujący to wg mnie kompletna porażka, i nie nadaję się do niczego. Nigdy więcej go nie kupię.



I to by było na tyle jeśli chodzi o moje pierwsze listopadowe denko :) Jak widzicie zdenkowana została sama pielęgnacja, gdyż z kolorówką u mnie ciężko :)
Miejsce w szafie pojawiło się tak szybko, jak szybko wyrzuciłam puste opakowania po kosmetykach :) Więc czas na ...? Na zakupy ! :)


Jak U Was ze zużywaniem? :)