... czyli Pianka pod prysznic Balea w roli głównej :)

Pierwsz raz spotkałam się z tą pianką na blogu u Obsession i od razu zapragnęłam ją mieć ! :D
Długo nie musiałam czekać :)
Pianka zamknięta jest w pojemniku do złudzenia przypominającego ten z bitą śmietaną. Porównując ją właśnie do bitej śmietany, różnice znajdziemy jedynie w tym że, bita śmietanę zjemy a tej pianki niestety nie. Chociaż wszystko zachęca Nas do tego :)
Natomiast wspaniały zapach truskawek z jogurtem aż zachęca do kąpieli :)
Pianka ma konsystencję bitej śmietany, więc doskonale trzyma kształ :)
Jednak jeśli chodzi o jej właściwości myjące, wypada bardzo słabiutko.
Znika w bardzo dziwnych okolicznościac, pozostawiając za soba jedynie subtelny zapach.
Przez ten fakt ,pianka niestety jest mało wydajna.
Podsumowując : jeśli oczekujecie dobrego myjka do kąpieli, rozczarujecie się, a jeśli szukacie umilacza wieczornych kąpieli bedziecie bardzo zadowolone.
Ja zapewne skuszę się jeszcze na kilka opakowań, gdyż pianka porwała moje serducho :)
Buziaki ;*
Fajny gadżet :)
OdpowiedzUsuńbardzo:)
Usuńej! mi ciało myła choc skubana wydajna nie była :]
OdpowiedzUsuńCóż Cie wzięło na tak wspaniałe rymy ? :)
UsuńZ wydajnością kiepsko to prawda
Pięknie pachnie :D Właśnie jej używam. Cuuuudowna :)
OdpowiedzUsuńto sie zgadza :D
Usuńlubię takie umilacze :)
OdpowiedzUsuńja również ;)
Usuńbardzo lubię tą piankę, zresztą nie tylko ja, bo syn mi ją podkrada:)
OdpowiedzUsuńu mnie cała rodzinka :D
OdpowiedzUsuńFajny gadżet ;D
OdpowiedzUsuńMoże kiedyś się skuszę.
zdecydowanie polecam :)
Usuńmarzy mi się ta pianka...szkoda,że nie mam do niej dostępu:(:(
OdpowiedzUsuńspróbuj poszukać na allegro :)
OdpowiedzUsuń